poniedziałek, 13 lutego 2012

Maty Sibu

    Dziś trochę o ciekawych materiałach wykończeniowych, na które trafiłam, przygotowując się do nowego projektu. Są to maty z tworzywa sztucznego, produkowane przez austriacką firmę Sibu. Hmm... opis brzmi nieciekawie? tworzywo sztuczne? Ale jakie! Maty są pogrupowane w tematyczne kolekcje i są idealną imitacją m. in. pikowanej skóry w różnych kolorach, wysadzanej kryształkami svarowskiego. Brzmi już dużo lepiej, prawda? A jeśli dodam, że jest tez imitacja skóry krokodyla, strusia lub węża, jest skóra tłoczona we wzory w stylu damask - robi się już całkiem ciekawie. Mnie na kolana powaliły maty wykończone czymś w rodzaju sierści jakiegoś tajemniczego,egzotycznego zwierzątka, oraz strukturalne powerzchnie w stylu hi-tech z kolekcji Acrylic - line.  
   Maty produkowane są w dwóch wersjach, z klejem i bez kleju, wierzchnia warstwa zabezpieczona jest folią, która zrywa się po montażu. Wymiary jednego arkusza to 100x260cm i jest to w zasadzie jedyne ograniczenie tego materiału. Łączy się go bowiem za pomocą specjalnych listew - profili, ktore są dość cięzkie w wyglądzie. Materiał idealnie sprawdza się jako wykończenie  ścian, jest też świetnym sposobem na odświeżenie zniszczonych frontów mebli. Maty można kupić w Biłymstoku w salonie Dekorian.





źródło: http://www.sibu.at/
zdjęcie wykonane dzięki uprzejmosci salonu Dekorian.

czwartek, 9 lutego 2012

Szary salon kąpielowy

  Każdy projektant wnętrz marzy o tym, aby wszystkie pomieszczenia, które projektuje były.. DUŻE. Dlaczego?? Chyba nie muszę tłumaczyć że zapas miejsca to jednocześnie duża oszczędność czasu. Wspomniany wyżej hipotetyczny autor projektu nie musi bowiem martwić się i główkować, jak tu "wyszarpać" brakujący 1 czy 2 centymetry, tak aby zmieśiły się tak porządane przez Inwestorów sprzęty jak np BIDET. Okazuje się jednak, ze nadmiar miejsca to też niezła okazja do główkowania. Trzeba ten metraż jakoś zapełnić! Prezentowane dziś wnętrze ma powierzchnię ok. 25m kwadratowych. Bardzo lubię proste, wręcz surowe wnętrza, tylko odrobinkę przyprawione szczyptą stylu Galmour. Nie lubię natomiast przesady, a tym bardziej tworzenia atmosfery barokowego przepychu, stąd elementy w stylu Glam użyte są bardzo oszczędnie. Pierwsze skrzypce gra tu lustro w ażurowej, rzeźbionej ramie z drewna bielonego, które znalazłam na stronie http://www.awai.pl/ Płytki użyte we wnętrzu to dzieło naszego rodzimego producenta: Tubądzin z lini Natura di Terra. kolekcje Farm i Lido. Tapeta na ścianie: z cudnej kolekcji Omexco Peonia,  oświetlenie: Italux Helen (małe czarne lampki wiszące) i lampa wisząca Eseo Cocchi. Całości dopełnia biały fotel Kare design. A na podłodze oprócz płytek: drewno taekowe - świetnie sprawdza się w łazience.







środa, 4 stycznia 2012

Jak Mondrian

   Trudno uwierzyć, że nasłynniejszy obraz Pieta Mondriana "Kompozycja z czerownym, żółtym i niebieskim" powstała w 1921 roku, a mimo wszystko przedstawiciele niemal wszystkich  dziedzin sztuki i wzornictwa ciągle się nią inspirują.
  Dziś - historia pokoju małego chłopca. Jego rodzice chcieli, aby pokój z jednej strony był uniwersalny, bo wiadomo, ze mało kogo stać na częste zmiany wystroju w pokoju dziecięcym. Z drugiej strony chcieli, aby pomieszczenie wyróżniało się jakimś oryginalnym akcentem. Z gruntu wiadomo było więc, ze typowo dziecięce dekoracje nie wchodzą tu w grę, ponieważ mały mieszkaniec pokoju szybko z nich wyrośnie i przestaną mu się one podobać. Postawiliśmy więc na barwy podstawowe i biel, obejrzelismy mnóstwo tapet i wybór padł na tę jedyną: Home Interiors Cow Parade nr 10204. Pokój został uzupełniony gadżetami niezbędnymi do dobrej zabawy: tablicami magnetycznymi Ikea Spontan z kolorowymi magnesami i  pufami - klockami Smart (http://www.meble-ecopuf.pl/). Efekty poniżej:







Swoją drogą: Mondriana można spotać również na butach torebkach i sukienkach:


poniedziałek, 12 grudnia 2011

Świąteczne Drzewko

 Co roku o tej porze w tysiącach domów na całym świecie trwają przygotowania do Bożego Narodzenia. Co roku też wielu z nas ma w związku z tym dylemat - jak ma wyglądać świąteczne drzewko?  Przez kilka tygodni będzie przecież główną dominantą naszych wnętrz. Jak bumernag wraca też temat ekologii. Czy powinniśmy zdecydować się na choinkę żywą, czy może sztuczną? Za pierwszym rozwiazaniem przemawia ZAPACH - niepowtarzalny, niezmiennie kojarzący się z wigilijną kolacją, prezentami... Za drugim rozwiązaniem -hmmm.. właściwie nie wiem co przemawia. Sztuczne choinki zawsze balansują na granicy kiczu. Poza tym czy coś, co potem przez dziesiatki lat będzie się rozkładać i zanieczyszczać nasze i tak coraz bardziej zmaltretowane środowisko można nazwać ekologicznym??? Ja osobiście jakoś bardzo w to wątpię. Myślę, ze żywa choinka, kupiona w sprawdzonym miejscu, pochodząca z plantacji drzewek przeznaczonych właśnie do tego celu jest jednak mniejszym złem. A jeszcze lepszym rozwiązaniem wydaje się być drzewko w doniczce. Dla tych z Was, których nie satysfakcjonuje jednak takie tłumaczenie - poniżej bardziej wyrafinowane inspiracje. Bo chonikę można zrobić właściwie ze wszystkiego. To wielke pole do popisu dla naszej wyobraźni.  Chonika z tektury, ze sklejki, blachy, słomy? Proszę bardzo! I to wszystko może świetnie wyglądać we wnętrzu. Tak więc może właśnie nadchodzi era choinki designerskiej, choinki nietypowej i w pełni ekologicznej? kto wie..

Choinka z 200 arkuszy tektury zaprojektowana przez Davida Starka


Choinki ze skejki buro Trees





I na koniec biała choinka - ostatnio mój faworyt:

czwartek, 8 grudnia 2011

Turkusowo mi

   Turkusowe tapety to moze już trochę oklepany temat, w szczególnosci w połączeniu z brązem, jednak myślę, że wciąż bardzo atrkacyjny. Ostatnio bardziej skłaniam się do łączenia tego efektownego koloru z czernią, szaroscią i bielą. No ale kto co lubi! Ponieważ w trakcie pracy bardzo często zupełnie przypadkowo znajduję piękne materiały wykończeniowe, to aż się prosi żeby je jakoś usystematyzować. Może kiedyś do czegoś się przydadzą! Dziś więc tapety w różnych odcieniach turkusu, morskiego aż po delikatną zieleń... - zebrane w jednym miejscu. I w róznych stylach. Taki turkusowy bank danych.

1. Tapeta Harequin Virtue Contour 60639

2. Tapeta Harisson Prints Piazza zz50204

3. Tapeta Harlequin Tamika Akiro 25413

4. Tapeta Villa Nova Florence W214/07

5. Tapeta Harleqiun Lucido Venezia

6. Tapeta Harlequin Lalika Nalini 75106

7. Tapeta Harleqiun Extravagance 60576

8. Tapeta Graham&Brown 17214

9. Tapeta Harlequin Lucido Avelino 75439

10. Tapeta Harlequin Lucido Capella 75425

czwartek, 1 grudnia 2011

Bez kryształków

Czy mozna kupić w zwykłym sklepie designerską lampę?? W dodatku nowoczesną w formie - nie żaden tam glamour, którego wszyscy już troche mają dość?? Wydaje mi się, że tak! Wprawdzie w naszych sklepach jest mnóstwo oświetlenia, którego wzornictwo pozostawia wiele do życzenia, jednak czasem zdarzają się prawdziwe "perełki". Poniżej zupełnie subiektywny przegląd nowoczesnych, minimalistycznych lamp wiszących.
Lampa wisząca Italux Cosmo, cena ok 1200zł - duża, ma ok. 50cm szerokości.


Lampa wisząca Italux Zeppelin, cena ok. 550zł, śr. 43cm


Lampa wisząca Italux Sferio White, cena ok. 600zł


Lampa wisząca Candellux Bizo, cena ok. 450zł

Lampa wisząca Candellux Astral, cena ok. 350zł